BOHATER

Możesz schować swoje legendarne lance, odwiesić zbroję, dezaktywować amulety, puścić wolno smoka.

Nasze słońce gaśnie. Wyczerpaliśmy je. Zdestabilizowaliśmy drążąc magię zbyt głęboko, zbyt długo, bez umiaru.

Świat pogrąży się w mroku. Wszystko umrze. Nic już nie możesz zrobić.

Na marne twoje wyprawy, krucjaty i rajdy. Bezużyteczne są statystyki, strategie i alty. Na nic płonące serce, bystry umysł, kocia zręczność i siła niedźwiedzia.

Zostałeś nauczony złej rzeczy przez swoje opowieści. Nasłuchałeś się przepowiedni o wybrańcach. 

Myślałeś, że chodzi o ciebie, że możesz wszystko, że należy ci się szczęśliwe zakończenie.

Nie będzie zwrotu akcji, ostatecznego poświęcenia, ani morału.

Siadaj, bohaterze. 

To koniec.

OSTATNI SKOK

Słuchajcie, drodzy chrononauci. 

Mamy dowody, że próbowaliśmy już wszystkiego. Ekologiczne ruchy społeczne sprzed pięćdziesięciu lat inicjowali tacy podróżnicy w czasie, jak wy. Oczywiście z innej linii czasowej, ale tam również katastrofa klimatyczna zdziesiątkowała całą ludzkość.

Wiemy, że analitycy, prognostycy i naukowcy przybywali nas ratować udowadniając nadejście zagłady. Tak, technologie czystej energii i alternatywnych surowców podrzucali kurierzy z przyszłości.

Również aktorzy, muzycy, politycy. Kilku znam osobiście. Mamy świadectwa przynajmniej czterdziestu podróżników. Wszystko na nic.

Wasza misja to akt desperacji. W kontinuum kończy się przędza. To będzie ostatni skok.

Cel: najbogatsi ludzie początku wieku. 

Misja: Pranie mózgu, incepcja ekologiczna. 

Kryptonim: Opowieść wigilijna.