SUPER

Możemy walczyć, Atomowy Tygrysie, ale wysłuchaj mnie najpierw.

Jako Wszechtelepata mogę czytać twoje myśli. 

Wróćmy do wspomnienia twojego ojca, gdy widziałeś go po raz ostatni.

Był ciężko chory, prawda? Rok przeleżał w szpitalu. Nie mógł poruszać się prawie. Brak perspektyw na poprawę.

Jego ostatnie słowa, to nie było to, co chciałeś usłyszeć. Nie „miej nadzieję”, nie „najważniejsza jest dobroć”, nie „kocham cię, Synu”.

Powiedział: „tak bardzo boli”.

Zrozumiałeś wtedy. Ulżyłeś mu w cierpieniu. 

Słyszę myśli całej ludzkości.

Jak myślisz, czemu próbuję zniszczyć świat?

Są zbyt słabi, żeby zakończyć to sami. 

My z naszymi supermocami moglibyśmy. 

Bez trudu.

Bez bólu.

Pomożesz?

SUPERMOC

Tylko jedną?

Promień empatyczny.

Spojrzeniem mógłbym wzbudzić w ofierze falę ekstremalnego współczucia – przemianę w mózgu na granicy telepatycznego dostrojenia.

Osoba poddana promieniowi czułaby każdą myśl, emocję i reakcję organizmu lub osoby, na którą sama by spojrzała. 

Nie potrafiłaby powiedzieć gorzkiego słowa samemu nie czując druzgocącej goryczy. 

Nie mogłaby podnieść ręki, samemu nie czując strachu przed nadchodzącym uderzeniem. 

Nie mogłaby wydać rozkazu samemu nie stając w butach podkomendnego.

Efekt utrzymywałby się kilka godzin. Lecz po tym czasie posmak pozostawałby już zawsze.

Każdego dnia musiałbym też używać promienia na sobie przed lusterm. Jak inaczej mógłbym ocenić, czy wciąż jestem godzien go używać?