ETYCZNA REKLAMA – AUDIO

Spogląda na bezdomną. Jej chmura holotagów jest zamazana przez filtry AR. Jedynie wirujące logotypy instytucji pomocy społecznej są wyraźne – te ludzie oglądają, żeby ekspozycję odpisać sobie od podatku. Ale bardziej snobistyczne filtry wymazałyby ją w całości, by uniknąć nieestetycznych wrażeń odbiorcy.

Ona spogląda na niego. Znany wideobloger pierwszoosobowy. Personalizowane tagi najlepszych marek. Nawet jego DNA jest otagowane przez bank spermy, który go sponsoruje.

Mężczyzna wzdycha. Otwiera łącze, holotagi się wyostrzają.

Bezdomnej łzy stają w oczach. Nie marnuje okazji. Puszcza wiadomość po pajęczynie mikrosocialmediów. Na kilka sekund wartość jej osobistej przestrzeni reklamowej rośnie o 4550%.

Utrzyma się z tego przez miesiąc.

ZŁY TYDZIEŃ – AUDIO

Drogi współziemianinie,

Nie bój się.

Jesteśmy Zegarmistrzami. Potrafimy cofać czas. Maksymalnie sto dwadzieścia osiem godzin.

Pod koniec każdego tygodnia pytamy ludzkość: czy chciałbyś, aby ten tydzień nigdy się nie wydarzył?

Jeżeli dwie trzecie ludzkości odpowie „tak” – cofamy. Wydarzenia toczą się inaczej. Nie wiemy dlaczego. Jeżeli odpowiecie „nie” – cofamy tylko dzień stracony na głosowanie. Iteracyjnie wybieramy najlepszą linię czasu.

Dziś mamy inne pytanie.

Otóż… utknęliśmy. To dwusetny raz, jak przeprowadzamy głosowanie nad tym samym tygodniem.

Istnieją precedensy. Dawno temu potrzebny był głos jednej trzeciej. Potem połowy.

Możemy znów zmienić wymóg. Iść dalej. Mieć nadzieję, że będzie lepiej.

Lub cofamy.

Wasza decyzja.

DOM DZIECKA

– Słyszałaś o Anecie? Chcą samotnie wychowywać swoje dziecko.

– Nie oddają do Domu? To w ogóle legalne?

– Pod opieką kuratora. Specjalne sytuacje. Podobno jakaś swoboda religijna. Ona była odratowana z jakiejś sekty katolickiej.

– Jak to będzie wyglądać. Będą z pracy rezygnować?

– Zostają. Nie stać ich. Mówiła, że będą się zmieniać.

– Cała trójka?

– No, tak.

– Ale jak to tak? Przecież to dziecko spędzi większość dzieciństwa tylko z jednym z nich! Albo same! Bez rodzeństwa, wujostwa i ciotectwa?

– Ja wiem. Będzie od nich całkiem zależny. Nepotyka wychowają.

– Co za patologia. Jakie dwudziestopierwszowiecze. Jak tak można dziecko traktować.

– Cicho, Aneta idzie.

– Dzień dobry.

– Dobry.

WAKACJE – AUDIO

– Panie miły, dosiąść się można? Nie często mamy tu gości. Pierwszy raz na Ziemi?

– Ta.

– Widać trochu. Zastanawialiśmy się… prawda to, że budujecie Dysonową sferę wokół słońca? Mówili coś tam w fał-er, ale kto ich wie. Budujecie?

– Hm.

– A nie zaciemni nam to zupełnie słoneczka? Bo mówią…

– Nie.

– Śmieje się pan, a tu teorie spiskowe się roją w socmediach. Że nas chcecie w ciemnościach zagłodzić. Że wy już nie ludzie. Jedno pytanie można jeszcze?

– Tak?

– Z tą technologią całą, stacjami orbitalnymi, życiem wiecznym, co tam jeszcze… Po co w ogóle tu schodzić? Tu, do nas?

– Wakacje.

– A! To nie przeszkadzam.

APPNIOŁ STRÓŻ – AUDIO

Hej, Aniu. Twój Appnioł Stróż zauważył, że nie zanotowałaś żadnej modlitwy w ciągu ostatniego tygodnia. To dużo poniżej progu świętości, który sobie założyłaś.

Jerzy nie jest już twoim znajomym.

Twoi znajomi są zaniepokojeni, że nie było cię na niedzielnej mszy. Kliknij, by zobaczyć zdjęcia.

Czytanie na dziś: List do Koryntian…

Masz dwadzieścia nowych komentarzy pod postem „Boże, dlaczego…” Chcesz je przeczytać?

Pamiętaj: Bóg cię kocha.

Od ostatniej spowiedzi upłynęło sto dni. Chcesz przeprowadzić rachunek sumienia?

Dwunastu znajomych i stu pięćdziesięciu innych użytkowników modliło się w intencji #Aniatraciwiare. Chcesz im podziękować?

Przykro nam, że usuwasz konto.

Twój Appnioł stróż będzie tęsknił.