CISZA – AUDIO

Sanktuarium na zamarzniętym świecie orbitującym wokół martwej gwiazdy. Unosi się nad ziemią, by podłoga nie przenosiła drgań tektonicznych i odgłosów pękającego lodu.

Myślisz, że odkryłeś je pierwszy. Nikt wcześniej nie doniósł o jego istnieniu.

Lecz w głównej sali znajdujesz martwych astronautów. Zasuszone mumie w skafandrach siedzą koncentrycznie w pozycji lotosu.

Zasiadasz obok nich. Nie umyka ci ironia, ale nie możesz się powstrzymać.

Nic się nie dzieje.

Wyłączasz HUD.

Cisza. Jak w kościele.

Akustyka pomieszczenia wydaje się pochłaniać dźwięk. Znika szum w twoich uszach, który nie wiedziałeś, że towarzyszył ci całe życie. Spowalniasz oddech, żeby nie zakłócić tego uczucia.

Witaj.

Zostań.

***

Drabble jest częścią projektu „Planeta Mroku”. Kliknij w link, żeby dowiedzieć się o nim więcej.

MŁYNKI – AUDIO

To superkomputery. Każdy przerasta mocą wszystko, co powstało w układzie słonecznym. Zettaflopsy na kilogramy. Mogłyby symulować całe światy w swoich trzewiach. 

Nie potrafimy zdekodować co robią, ale nasze kwantówki wykryły prawidłowość. Algorytm jest powtarzalny. Dociera do końca, zaczyna od początku. Niczym płyta odtwarzana w kółko.

Pierwsze podejrzenie, to że maszyny utknęły w martwej pętli. Ale ich stwórcy (kimkolwiek byli) nie pozwoliliby sobie na taki błąd. Nawet ziemskie komputery mają zawory bezpieczeństwa na taką ewentualność.

Jeżeli to techniczna usterka, czemu ma ją każdy egzemplarz.

Zostaje celowa pętla. Jaki mógłby być powód takiego marnotrawstwa? W ziemskich kategoriach na myśl przychodzi jedynie… modlitwa.

***

Drabble jest częścią projektu „Planeta Mroku”. Kliknij w link, żeby dowiedzieć się o nim więcej.

HEKATOMBA – AUDIO

Tamto pole ciemnoniebieskiego piasku. Osad po anihilacji tkanki organicznej. Tak. Cała dolina. Zbiorowa mogiła w postaci warstwy geologicznej. Gigatony materii.

Są ślady migracji kosmicznej, przesiedleń na nieznaną skalę. Całe układy słoneczne wyludnione. Szlaki wydeptane w zielonkawym pyle do tego ołtarza śmierci. 

Rozważaliśmy, czy może to obóz zagłady. Ale wydaje się, że to za dużo zachodu. Taniej uprawiać genocyd lokalnie.

Druga hipoteza: dobrowolne ofiary. Kult samobójczy.

To potężny mit, nośny symbol, domknąć tak cykl. Powstać, odnaleźć swego stwórcę, umrzeć w jego grawitacji. Koło życia i śmierci.

Ona wciąż działa, wie Pan?

Przepraszam, poniosło mnie. Tak. Rozbieramy maszynę. Może posłużyć jako broń.

***

Drabble jest częścią projektu „Planeta Mroku”. Kliknij w link, żeby dowiedzieć się o nim więcej.

BOSKA CZĄSTKA – AUDIO

Różnice stężeń rezydualnego promieniowania El-An-Ita w warunkach układu słonecznego były tak niewielkie. Dopiero wyprawy do głębokiej próżni pozwoliły na triangulację. 

Martwa materia organiczna w obecności El-An-Ita formuje się w homeostatyczne struktury negentropiczne – żywe organizmy. W ekranowanych zbiornikach – czysta chemia. W nasyconej próżni – pankreacja.

Niemal stulecie zabrało nam wytyczenie szlaku. Kolejne dwie setki podróż podświetlna wektorem do źródła promieniowania. 

Spodziewaliśmy się ogrodu, zastaliśmy cmentarz – martwą planetę orbitującą wokół dogasającego słońca. Coś umarło tutaj, a w chwili swojej śmierci zapłodniło całą galaktykę.

Inni potomkowie przybyli przed nami. Postawili pomniki bogu progenitorowi, potem odlecieli. Przegapiliśmy ich.

Część załogi zdecydowała się pozostać. My wracamy.

***

Drabble jest częścią projektu „Planeta Mroku”. Kliknij w link, żeby dowiedzieć się o nim więcej.

ETYCZNA REKLAMA – AUDIO

Spogląda na bezdomną. Jej chmura holotagów jest zamazana przez filtry AR. Jedynie wirujące logotypy instytucji pomocy społecznej są wyraźne – te ludzie oglądają, żeby ekspozycję odpisać sobie od podatku. Ale bardziej snobistyczne filtry wymazałyby ją w całości, by uniknąć nieestetycznych wrażeń odbiorcy.

Ona spogląda na niego. Znany wideobloger pierwszoosobowy. Personalizowane tagi najlepszych marek. Nawet jego DNA jest otagowane przez bank spermy, który go sponsoruje.

Mężczyzna wzdycha. Otwiera łącze, holotagi się wyostrzają.

Bezdomnej łzy stają w oczach. Nie marnuje okazji. Puszcza wiadomość po pajęczynie mikrosocialmediów. Na kilka sekund wartość jej osobistej przestrzeni reklamowej rośnie o 4550%.

Utrzyma się z tego przez miesiąc.

ZŁY TYDZIEŃ – AUDIO

Drogi współziemianinie,

Nie bój się.

Jesteśmy Zegarmistrzami. Potrafimy cofać czas. Maksymalnie sto dwadzieścia osiem godzin.

Pod koniec każdego tygodnia pytamy ludzkość: czy chciałbyś, aby ten tydzień nigdy się nie wydarzył?

Jeżeli dwie trzecie ludzkości odpowie „tak” – cofamy. Wydarzenia toczą się inaczej. Nie wiemy dlaczego. Jeżeli odpowiecie „nie” – cofamy tylko dzień stracony na głosowanie. Iteracyjnie wybieramy najlepszą linię czasu.

Dziś mamy inne pytanie.

Otóż… utknęliśmy. To dwusetny raz, jak przeprowadzamy głosowanie nad tym samym tygodniem.

Istnieją precedensy. Dawno temu potrzebny był głos jednej trzeciej. Potem połowy.

Możemy znów zmienić wymóg. Iść dalej. Mieć nadzieję, że będzie lepiej.

Lub cofamy.

Wasza decyzja.

DOM DZIECKA

– Słyszałaś o Anecie? Chcą samotnie wychowywać swoje dziecko.

– Nie oddają do Domu? To w ogóle legalne?

– Pod opieką kuratora. Specjalne sytuacje. Podobno jakaś swoboda religijna. Ona była odratowana z jakiejś sekty katolickiej.

– Jak to będzie wyglądać. Będą z pracy rezygnować?

– Zostają. Nie stać ich. Mówiła, że będą się zmieniać.

– Cała trójka?

– No, tak.

– Ale jak to tak? Przecież to dziecko spędzi większość dzieciństwa tylko z jednym z nich! Albo same! Bez rodzeństwa, wujostwa i ciotectwa?

– Ja wiem. Będzie od nich całkiem zależny. Nepotyka wychowają.

– Co za patologia. Jakie dwudziestopierwszowiecze. Jak tak można dziecko traktować.

– Cicho, Aneta idzie.

– Dzień dobry.

– Dobry.

WAKACJE – AUDIO

– Panie miły, dosiąść się można? Nie często mamy tu gości. Pierwszy raz na Ziemi?

– Ta.

– Widać trochu. Zastanawialiśmy się… prawda to, że budujecie Dysonową sferę wokół słońca? Mówili coś tam w fał-er, ale kto ich wie. Budujecie?

– Hm.

– A nie zaciemni nam to zupełnie słoneczka? Bo mówią…

– Nie.

– Śmieje się pan, a tu teorie spiskowe się roją w socmediach. Że nas chcecie w ciemnościach zagłodzić. Że wy już nie ludzie. Jedno pytanie można jeszcze?

– Tak?

– Z tą technologią całą, stacjami orbitalnymi, życiem wiecznym, co tam jeszcze… Po co w ogóle tu schodzić? Tu, do nas?

– Wakacje.

– A! To nie przeszkadzam.

APPNIOŁ STRÓŻ – AUDIO

Hej, Aniu. Twój Appnioł Stróż zauważył, że nie zanotowałaś żadnej modlitwy w ciągu ostatniego tygodnia. To dużo poniżej progu świętości, który sobie założyłaś.

Jerzy nie jest już twoim znajomym.

Twoi znajomi są zaniepokojeni, że nie było cię na niedzielnej mszy. Kliknij, by zobaczyć zdjęcia.

Czytanie na dziś: List do Koryntian…

Masz dwadzieścia nowych komentarzy pod postem „Boże, dlaczego…” Chcesz je przeczytać?

Pamiętaj: Bóg cię kocha.

Od ostatniej spowiedzi upłynęło sto dni. Chcesz przeprowadzić rachunek sumienia?

Dwunastu znajomych i stu pięćdziesięciu innych użytkowników modliło się w intencji #Aniatraciwiare. Chcesz im podziękować?

Przykro nam, że usuwasz konto.

Twój Appnioł stróż będzie tęsknił.