POZNAJMY SIĘ

Muszę coś wyznać. Okłamywałem cię przez ten miesiąc przed dzisiejszym spotkaniem.

Wiesz pewnie sama, randkowanie przez aplikacje jest trudne i frustrujące. 

Poszedłem na skróty. Nauczyłem językowy model sztucznej inteligencji prowadzenia mojego profilu randkowego.

Zagaduje moje sparowania. Te wszystkie „hej, jak się masz, fajne fotki”. Rozmowy o niczym. Jak trwała to przejmowałem i proponowałem spotkanie. Jakieś sto rozmów równocześnie. Nawet teraz.

Miałem przerwę. Gdy wróciłem zobaczyłem, że rozmowiamy od miesiąca. Godzinami dzień w dzień. Za dużo by przeczytać.

Przepraszam.

Przyznaję się, bo myślę, że… coś tu między nami… podobasz mi się. Dasz mi szansę?

Poznajmy się.

Wyznanie?

Jak to „ty też”?

Dodaj komentarz