
Niemal wszyscy jednoprocentowcy są już niebieskokrwiści.
Powszechnie uważa się, że to pigmentacja skóry hemocyjaniną, pochodzacą z mięczaków głębinowych. Moda wypromowana przez bogaczy. Oczywista bzdura.
Nazywają ją faraoniną, bo pozyskano ją z DNA egipskiej mumii. Mumia była pradawnym kosmitą. Stąd te ich nadludzkie osiągi. Odsyłam do źródeł.
Myślicie, że faraonina to część terapii nowotworowej, bo tak sportowcy oddalali oskarżenia o doping. Znów banialuki!
Niebieska krew jest konieczna do wytrzymania przeciążeń w podróżach kosmicznych. Niby czemu przetaczają ją pilotom myśliwców?
Bogacze znaleźli egzoplanetę. Muszą być niebiescy, żeby odbyć podróż.
To ich umowa z reptilianami z wnętrza Ziemi.
Czego nie rozumiesz?