
Oddałeś jej serce dziewczynie ze snu.
Tylko to nie był sen. Znaczy był. Tylko, że prawdziwy.
Jesteś ofiarą szajki złodziei organów. Działają we śnie o Warszawie od lat. Przeważnie biorą na celownik turystów. Sny erotyczne to ich przynęta.
Twoje prawdziwe serce przestanie bić za dwadzieścia cztery godziny.
Uwierz mi, zajmowałem się przemytem przez granicę snu zanim ty miałeś pierwsze nocne polucje.
Teraz robię za hipnodetektywa.
Głęboka hipnoza i śpiączka farmakologiczna. Znajdę cię po drugiej stronie lustra, dorwiemy ich, odzyskamy serce.
Tak, właśnie.
Oczka zmruż.
Śpisz?
Halo. Naiwniak śpi.
Potrzymajcie go tam trochę, my pozyskamy, co się da po naszej stronie.