ODEJŚCIE

Wysoki sąd pozwoli,  przypomnę zgromadzonym: od 2051 odejście jest uniwersalnym prawem człowieka. 

Jako ludzkość uznaliśmy, że każdy człowiek powinien zawsze móc odejść – zrezygnować z każdej okoliczności, zmienić zdanie, zacząć od nowa.

Zreformowaliśmy prawo rozwodowe, ustawy o związkach partnerskich, kodeks rodzicielski. Uproszczona apostazja jest warunkiem konkordatu. Aborcja i eutanazja są prostsze niż kiedykolwiek.

Nic poza więzieniem, nie powinno być więzieniem.

Prawo odejścia gwarantuje przywilej przemilczenia przyczyny. Roszczenie sobie wytłumaczenia podstawy prawnej nie ma. 

Dlatego jesteśmy na tej sali.

Zwracam się do powoda. Moja klientka odeszła. Najpewniej tylko dlatego, że chciała.

Miała do tego wszelkie prawo. 

Nie jest Ci winna żadnych tłumaczeń. 

Dodaj komentarz